Mozna by nasza historie opisac bajkowo. Boje sie jednak porownywac nasza opowiesc do tych z bajki, a to dlatego, iz bajki zazwyczaj szybko sie koncza. Porownam ja wiec do tajemniczego wszechswiata, ktory niemalze nie ma konca. Madzia&Tomek.
...gdzies na niebie rysuje sie nasza milosc...
Nieopisane szczescie, ktore stanelo tego roku na mej drodze jest darem od samego Jezusa. Czasami wydaje mi sie, ze to wlasnie Madzia jest mym bozkiem... cos pieknego. Zycze kazdemu takiego szczescia.